fiteligent
← Zdrowie

Wypadanie włosów

Włosy: pielęgnacja i hamowanie wypadania

Około połowa dorosłych zauważy u siebie przerzedzenie włosów. Co naprawdę działa, co jest marketingiem i od czego zacząć. Przewodnik po tym, co o wypadaniu włosów mówi dziś medycyna.

Autor: lek. Jakub StanisławskiPublikacja: 15 stycznia 2024Przegląd merytoryczny: 17 sierpnia 2026 38 min czytania
Zbliżenie na gęste włosy i skórę głowy w ciepłym świetle

Szekspir w jednej swoich sztuk napisał “There’s many a man has more hair than wit” co w wolnym przekładzie możemy przetłumaczyć jako “Wielu ludzi ma więcej włosów niż rozumu”.

Włosy są dla nas, ludzi, wyjątkowo ważne. Większość z nas o tym nie myśli, bierze je za gwarant ale gdybyśmy postawili się w sytuacji w której je tracimy – paniczny strach, lęk i depresja. A taka sytuacja to niestety dla wielu ludzi realia.

Włosy, swoją drogą tak jak starzenie się, czy skóra, są dla wielu ludzi źródłem naprawdę sporych kompleksów a na kompleksach łatwo się zarabia. *“Wielu ludzi ma więcej włosów niż rozumu” a c*zęść z nich w takiej sytuacji chętnie zamieniłoby rozum na więcej włosów. Świadczą o tym choćby liczby – rynek produktów, leków i kosmetyków do leczenia łysienia szacowany jest na 9 miliardów dolarów i rośnie 8-9% rocznie.

I lekarze bywaja łysi.

W dzisiejszym podcaście porozmawiamy o włosach! O tym czym są, jak o nie dbać i jak spowolnić proces wypadania włosów. Przedstawię wam najlepsze naukowe sposoby hamowania wypadania włosów.

Około 50% populacji - zarówno mężczyzn jak i kobiet doświadczy przerzedzenia czy też wypadania włosów na tyle, żeby to zauważyć – i jak świadczą badania – znakomita większość z nich, bo około 80-90% uznaje to za problem na tyle duży by się tym zamartwiać (z reguły niezdrowo) i szukać rozwiązania. Oczywiście w internecie.

Zagłębiając się w internecie w jakąkolwiek tematykę powinniście być szczególnie czujni i sceptyczni ale TU, w przypadku zdrowia, starzenia się, włosów, skóry – wyjątkowo na to uczulam. W internecie znajdziecie samych profesjonalistów którzy proponują skuteczne, poparte nauką rozwiązania.

Część z tych ludzi to wspaniali specjaliści, część z nich to patałachy po kursie online albo nawet nie.

Naukowo poparte czasem znaczy:

– ugruntowane rozwiązania poparte przez ogromne metaanalizy, prowadzone przez grupy badawcze, lekarzy, zaślepione placebo, na tysiącach pacjentów i z powodzeniem stosowane na milionach chorych.

  • innym razem to “nowoczesne i rewolucyjne” sposoby potwierdzone przez jedno badanie na świnskiej skórze wykonane na filii KULu, tak się kurdebele składa, że akurat przez kuzyna szefa firmy który sprzedaje ten wspaniały produkt.

Skuteczne znaczy – faktycznie dające namacalny, mierzalny efekt, albo Panie, no skuteczne, tyle że, 6 mies to nie wystarczy, musisz Pan kupić jeszcze zapas na kolejne 6, moge dać rabat 10%.

Jak odróżnić jednych od drugich? Laikowi może być trudno.

Uwierzcie, gdybyśmy mieli skuteczne sposoby przedłużania penisa - mężczyźni chodziliby z nim przewieszonym przez ramię Analogicznie - gdybyśmy mieli cudowne rozwiązania problemu łysienia – niewielu ludzi byłoby łysych.

Coneheads (pl. Stożkogłowi)- 1993 film który, nie ma wiele wspólnego z dzisiejszym tematem.

Nie jestem alfą i omegą, nie przeczytałem wszystkiego i nie jestem w stanie zgłębić każdego szczególiku jeżeli chodzi o problem wypadania włosów ale chcę przybliżyć wam stan wiedzy medycznej na ten temat (a tylko tę bierzcie proszę pod uwagę zabierając się za jakikolwiek problem zdrowotny!) i rozwiązania które wam zaproponuję są skuteczne, sprawdzone i stosowane od lat i to one powinny stanowić podstawę zabierania się za ten problem… a jeśli chcecie to dodatkowo możecie stosować to co wasi ulubieni influencerzy.

W ten sam sposób przy następnej okazji porozmawiamy o dbaniu o skórę!

Zanim jednak przejdziemy do rozwiązywania problemów – jak zwykle zacznijmy od podstaw.

CO TO JEST WŁOS?

Ludzie rodzą się zazwyczaj z około 5 milionami mieszków włosowych i uważa się, że po urodzeniu nie rosną nam już żadne nowe mieszki.

Włosy same w sobie mają niewiele funkcji fizycznych. Należą do nich obrona przed działaniem promieniowania UV, tłumienie utraty ciepła i czucie dotykowe. Włosy dzielimy na włosy końcowe, pośredne i meszkowe.

Włosy końcowe to klasyczne włosy i są włosami skóry głowy, pach, okolic łonowych, brody, brwi i rzęs. Są długie, pigmentowane i grube. I na nich oczywiście się dziś skupimy.

Włosy meszkowe są natomiast krótkie i na ogół nie mają pigmentacji. Pokrywają ciało.

Włosy pośrednie mają cechy, które mieszczą się pośrodku spektrum między włosami końcowymi i meszkowymi.

Włosy wyrastają z folikula włosowego, który jest zlokalizowany w skórze. Folikul włosowy składa się z kilku warstw komórek i struktur:

  • Komórki cebulki włosa: komórki dzielące się, które produkują włókno włosa. Proces keratynizacji polega na przemianie komórek keratynocytów w martwe, keratynizowane komórki włosa. Włos w rzeczywistości sam w sobie jest martwy i zbudowany jest z białek keratynowych które składają się z aminokwasów, takich jak cysteina, która zawiera siarkę, umożliwiając tworzenie mostków disiarczkowych, stabilizujących strukturę włosa.
Przekrój skóry z opisanym mieszkiem włosowym: trzon włosa, gruczoł łojowy, mięsień przywłosowy, pochewki korzenia, macierz i brodawka włosa
Budowa mieszka włosowego w przekroju skóry.
  • Torebka naskórkowa: warstwa komórek otaczająca cebulkę, odpowiedzialna za odżywianie włosa, która chroni i wspiera włos w procesie wzrostu. To w niej znajdują się komórki macierzyste.
  • Komórki melanocytów: komórki produkujące melaninę, pigment nadający włosom kolor. Włosy bez pigmentu to włosy siwe. Melaniny mamy dwie - Eumelaninę i Feomelaninę - i proporcje między nimi warunkują kolor włosów. Włosy bez melaniny to włosy siwe. Wspominane dziś przez nas rozwiązania dot. wypadania włosów będą też wpływały na produkcję melaniny i tym samym zmniejszenie ilości siwych włosów.
  • Gruczoły łojowe - produkujące łój albo sebum - które chroni włosy i skórę i uszczelnia ją - chroni przed utratą wody. Sebum ma działanie antybakteryjne
  • Mięsień przywłosowy - każdy włos posiada swój mięsień - choć w przypadku naszego gatunku to rzecz trochę archaiczna która zatraciła swoją funkcję. U innych zwierząt postawienie futra pozwala na lepsze zachowywanie ciepła - powietrze - izolator ciepła- zatrzymywane między futrem chroni przed zimnem z zewnątrz. Postawienie futra w sytuacji stresowej pozwala części zwierząt na optyczne zwiększenie swoich rozmiarów co może odstraszyć drapieżniki. U zwierząt domowych, takich jak koty i psy, uniesione włosy na grzbiecie są często widoczne, gdy są one zaniepokojone lub czują zagrożenie. Mięsień przywłosowy jest kontrolowany przez współczulny układ nerwowy, co oznacza, że reaguje na bodźce związane z zagrożeniem lub stresem, np. w momencie przerażenia, gdy włosy na karku "stają dęba".

CYKL WZROSTU

Cykl mieszków włosowych, który rozpoczyna się już w macicy, składa się z trzech etapów: anagenu, telogenu i katagenu (czasem wspomina się również tzw. egzogen).

Faza anagenu jest najdłuższa, trwa średnio 3 lata i waha się od 1 do nawet 8 lat w zależności od lokalizacji ciała. Jest to również faza, znajduje się 90%–95% wszystkich włosów. Anagen reprezentuje okres wzrostu, obejmujący rozległą aktywność mitotyczną. Im dłużej trwa faza anagenu tym dłuższe włosy (np. skóry głowy mają dużo dłuższą fazę anagenu w przeciwieństwie do brwi, rzęs lub włosów łonowych). Efektywność fazy anagenu zależy od czynników genetycznych, poziomów hormonów (szczególnie androgenów), mikrokrążenia wokół mieszka włosowego (!) oraz dostępności składników odżywczych.

Schemat czterech faz cyklu włosowego: anagen, katagen, telogen i wczesny anagen, z zaznaczonym mieszkiem i brodawką skórną
Fazy cyklu wzrostu włosa.

Dieta bogata w białko (!), witaminy i minerały (cynk, żelazo) wspiera długość i jakość fazy anagenu. Proces ten może być również zaburzony przez czynniki stresowe, stany zapalne skóry głowy i choroby autoimmunologiczne, co wpływa na tempo odnowy i długość fazy wzrostu włosa

Następnie włosy zanikają w fazie katagenu poprzez apoptozę keratynocytów mieszkowych, pozostawiając włos w kształcie maczugi, nazywany inaczej wykrzyknikiem. I taki włos raz dwa wypadnie, sam lub przy lekkim pociągnięciu.

Telogen to okres spoczynku z nieaktywnością narządu, trwający od 2 do 3 miesięcy na skórze głowy lub dłużej w innych miejscach. Takie włosy następnie wypadają, a na ich miejscu wyrasta nowy włos anagenowy, co powoduje kontynuację cyklu.

Utrata włosów może być nieodwracalna, powodując zanik ujść mieszków włosowych. Takie przypadki są klasyfikowane jako łysienie bliznowaciejące (lub trwałe). Niebliznowaciejąca utrata włosów na ogół może być odwracalna.

DJ Len Faki za konsoletą podczas koncertu Time Warp 2018, z logo ARTE Concert
Len Faki - łysy.

<span color="orange_bg">Mieszki włosowe to właśnie struktura która nas dziś interesuje, struktura wyjątkowo ciekawa bo w końcu to w nich zachodzi cykliczny wzrost włosa - jeden włos wypada i następnie magicznie nagle “tworzy” się nowy. Jak to się dzieje? Mieszki włosowe są miejscem w którym znajdziemy populację tak zwanych komórek macierzystych. </span>

O komórkach macierzystych pewnie słyszeliście wielokrotnie ale nie zaszkodzi wspomnieć.

W pojedyńczym łańcuchu DNA, który mieści się w każdej naszej komórce, a gdybyśmy go rozprostowali to ma około 2m, zakodowana jest budowa całego naszego organizmu - Każdy z nas powstał z połączenia dwóch pojedynczych komórek - plemnika i jajeczka. Te dwie komórki dają początek pełnemu człowiekowi. Crazy.

Komórki macierzyste to wyjątkowe komórki o zdolności do samoodnawiania i różnicowania się w różne typy komórek. Oznacza to, że mogą się dzielić teoretycznie nieskończoną liczbę razy, a następnie przekształcać w wyspecjalizowane komórki, takie jak mięśniowe, nerwowe czy skórne. I właśnie to dzieje się na etapie embrionalnym kiedy to komórki z wczesnych etapów rozwoju zarodka i mają zdolność przekształcania się w dowolny typ komórki w organizmie. Jeszcze w trakcie tego rozwoju wiele populacji komórek macierzystych znika, pozostają nam tzw. Komórki macierzyste dorosłe: Znajdują się w różnych tkankach dorosłego organizmu i mają bardziej ograniczoną zdolność do przekształcania się, głównie w komórki danego narządu, np. w skórze, szpiku kostnym czy wątrobie.

Jedną z takich populacji komórek macierzystych dorosłych znajduje się właśnie w każdym folikulu włosowym i to doskonały model badań bo jest łatwo dostępny. A badania te prowadzimy bo komórki macierzyste, wg wielu badaczy, są kluczem do długowieczności, regeneracji narządów i są w pewnym sensie złotym graalem którego poszukujemy od kilkudziesięciu lat. I o komórkach macierzystych wspomnimy jeszcze mówiąc o leczeniu łysienia.

CZYM JEST ŁYSIENIE?

Wypadanie włosów to bardzo częsty problem kosmetyczny który dotyczy, jak już wspominaliśmy powyżej 50% dorosłych. Zaburzenia wypadania włosów są zwykle klasyfikowane jako łysienie bliznowaciejące i niebliznowaciejące, a leczenie zależy od patogenezy i diagnozy określonej podczas oceny dermatologicznej.

Łysienie bliznowaciejące to rodzaj trwałego wypadania włosów, spowodowany uszkodzeniem mieszków włosowych, które zastępowane są tkanką bliznowatą. Zmiany te prowadzą do nieodwracalnej utraty włosów. Choroba może mieć różne przyczyny, w tym zaburzenia autoimmunologiczne (np. toczeń rumieniowaty krążkowy), infekcje, stany zapalne skóry (np. Liszaj płaski mieszkowy). Łysienie bliznowaciejące może występować w formie ogniskowych lub rozlanych zmian na skórze głowy. O TYM nie będziemy dziś rozmawiali bo tego typu choroby to większy problem i wymagają wizyty u lekarza. Na szczęście te są rzadkie.

Łysienie niebliznowaciejące czyli to które nas interesuje i to jemu poświęcimy najwięcej czasu to głównie

  • łysienie androgenowe - które jest najczęstszym problemem i jest związane bezpośrednio z androgenowym działaniem Dihydrotestosteronu DHT
  • łysienie telogenowe - wynikające ze stresu, chorób czy zaburzeń hormonalnych, prowadzące do przejściowego przerzedzenia włosów. te dwie rzeczy mogą się ze sobą nakładać pogłębiając problem.
  • Łysienie plackowate – choroba autoimmunologiczna, w której organizm atakuje mieszki włosowe, powodując łysienie miejscowe.

Osoby z łysieniem androgenowym wykazują podwyższoną produkcję dihydrotestosteronu (DHT), podwyższone poziomy 5-alfa-reduktazy i zwiększoną obfitość receptorów androgenowych w obszarach skóry głowy dotkniętych łysieniem. To podwyższone środowisko androgenowe w skórze głowy przyczynia się do postępującej miniaturyzacji mieszków włosowych, co prowadzi do charakterystycznego wzorca przerzedzania się włosów i ostatecznej utraty włosów obserwowanej w łysieniu androgenowym.

Aktywacja receptora androgenowego przez DHT skraca fazę anagenu, czyli fazę wzrostu, w normalnym cyklu wzrostu włosów, co powoduje miniaturyzację mieszków włosowych poprzez stopniowe skracanie fazy anagenu. W konsekwencji mieszki włosowe stają się cieńsze i krótsze, potencjalnie nie mogąc nawet przeniknąć do warstwy naskórka. Próbki ujawniają zmniejszony stosunek anagenu do telogenu - 5:1, podczas gdy standardowy stosunek wynosi 12:1

Księżyc w pełni na czarnym nocnym niebie
Łysy jak księżyc w pełni.

Genetyka a łysienie androgenowe:

Oczywiście genetyka jest niezmiernie ważna w predyspozycji do łysienia androgenowego. Badania wykazały, że dziedziczenie ma charakter wieloczynnikowy i poligeniczny (kontrolowane przez wiele genów), a nie jednoznacznie zależne od pojedynczego genu. Istnieje rodzinna predyspozycja do łysienia androgenowego – synowie mają 5–6 razy wyższe ryzyko jego wystąpienia, jeśli ich ojcowie łysieją - ryzyko dziedziczymy również po matce. Jest ono jeszcze wyższe u osób, których bliscy krewni również cierpią na łysienie androgenowe.

Gen receptora androgenowego (AR):

Jednym z najlepiej poznanych genów związanych z łysieniem androgenowym jest gen receptora androgenowego (AR), znajdujący się na chromosomie X (locus Xq12). Ten gen koduje receptor, który wiąże DHT. Mężczyźni dziedziczą chromosom X od swoich matek, co tłumaczy, dlaczego mężczyźni mogą dziedziczyć predyspozycje do łysienia od strony matki.

Kobiety oczywiście również dziedziczą chromosom X, co może tłumaczyć, dlaczego łysienie androgenowe występuje również u kobiet, choć rzadziej i zazwyczaj w mniej nasilonej formie bo kobiety mają dwa chromosomy X. Nawet jeśli jedna kopia genu AR jest zmieniona, obecność drugiej (potencjalnie zdrowej) kopii genu może częściowo kompensować działanie mutacji, co sprawia, że kobiety łysieją rzadziej i łagodniej od mężczyzn.

Portret łysego DJ-a Sama Paganiniego z koncertu Time Warp 2017, z logo ARTE Concert
Sam Paganini - Łysy.

Poligeniczne dziedziczenie łysienia androgenowego

Oprócz genu AR istnieją inne loci na różnych chromosomach, które także wpływają na ryzyko łysienia androgenowego, np. geny kodujące enzymy związane z metabolizmem androgenów, takie jak 5α-reduktaza (gen SRD5A2) oraz geny kontrolujące odpowiedź immunologiczną. Genetyka AGA jest bardzo złożona, a wpływ tych genów jest addytywny, co oznacza, że efekt końcowy zależy od tego ile tych genów wylosowaliśmy na loterii zwanej zapłodnieniem. Nie będziemy wchodzić w to głębiej bo wszak to nie jest coś co możemy zmienić - przynajmniej na ten moment.

Objawy

W łysieniu androgenowym objawy i przebieg różnią się u mężczyzn i kobiet.

  • U mężczyzn: Zazwyczaj zaczyna się od cofania linii włosów przy skroniach i na czole, tworząc charakterystyczne „zakola.” Z czasem przerzedzenie pojawia się na czubku głowy (koronie), co może prowadzić do częściowego lub całkowitego wyłysienia. Wynika to z większej gęstości receptorów androgenowych w tych rejonach - umiejscowienie tych receptorów też dziedziczymy.
Łysienie typu męskiego klasyfikuje się tzw. Skalą Norwooda-Hamiltona
  • U kobiet: Zmiany mają bardziej rozproszony charakter, głównie na górze głowy. Linia włosów przy czole przeważnie pozostaje nienaruszona, ale włosy stają się rzadsze, co może powodować prześwity skóry.
Plansza skali Ludwiga: rysunki kobiecej głowy od góry z coraz szerszym przedziałkiem i coraz większym przerzedzeniem włosów
Łysienie u kobiet klasyfikuje się według skali Ludwiga.

Najpewniej i najłatwiej zobaczyć to w mocnym świetle w łazience, ale ostrzegam nie patrzcie bo potem nie ma już odwrotu!

Łysienie kobiet klasyfikuje się również według skali Sinclara

Łysienie a psyche

Psychologiczne i społeczne skutki wypadania włosów, zwłaszcza w przypadku łysienia androgenowego i łysienia plackowatego są naprawdę spore. Utrata włosów wpływa nie tylko na wygląd zewnętrzny, ale także na poczucie własnej wartości, tożsamość osobistą i relacje społeczne. Dla wielu osób włosy są oznaką młodości i witalności, a ich utrata może prowadzić do poczucia zawstydzenia, niepewności i postrzeganego niepowodzenia w spełnianiu społecznych norm dotyczących wyglądu. Nie potrzebujemy badań naukowych by to wiedzieć - ale mamy takie badania.

Pokazują one, że wypadanie włosów, zwłaszcza u kobiet, może wywoływać intensywne reakcje psychiczne, takie jak depresja, lęk i fobia społeczna, co może prowadzić do unikania interakcji społecznych lub ukrywania swojej choroby z obawy przed oceną lub kpinami. Badania pokazują, że blisko 40% kobiet z łysieniem zgłasza problemy w relacjach, a 63% doświadcza trudności w pracy, często czując się mniej pewnie w sytuacjach zawodowych. Badanie opublikowane w JAMA Dermatology wykazało, że osoby z dużym zaburzeniem depresyjnym mają o 90% wyższe ryzyko wystąpienia łysienia plackowatego, podczas gdy osoby z łysieniem mają o 34% wyższe ryzyko późniejszego wystąpienia dużej depresji. Taki związek podkreśla złożoną interakcję między czynnikami fizjologicznymi a psychicznymi w przypadkach wypadania włosów.

Psyche a łysienie

Bo działa to w dwie strony - Osoby z depresją, zaburzeniami lękowymi często nie dbają o zdrowie, mają zaburzenia hormonalne i metaboliczne, nie dbają o dietę - mają niedobory minerałów, witamin i białka, a to wszystko wpływa na kondycję włosów.

Wysokie poziom stresu aktywują oś HPA (oś podwzgórze-przysadka-nadnercza), co prowadzi do zwiększonej produkcji kortyzolu. Chronicznie podwyższone stężenia tego hormonu przyczyniają się do osłabienia cebulek i wypadania włosów. Badania sugerują, że stres może powodować wcześniejsze przejście włosów w fazę telogenu. a więc tak - możesz wyłysieć od stresu.

Nałożenie się tego łysienia telogenowego na powoli czające się łysienie androgenozależne sprawia, że problem szybko i znacznie się pogłębia i części pacjentów może się wydawać, że wyłysieli w ciągu tygodnia. Jednocześnie - takie szybkie pogorszenie powoduje jeszcze więcej stresu.

Mamy tu do czynienia z klasycznym błędnym kołem… więc co tu robić?

Zabrać się za leczenie! ale najpierw…

ŁYSIEJĘ - co robić?

Choć łysienie androgenozależne to bardzo prosta, bezpośrednia jednostka, w sumie niegroźna - i stosując rozwiązania o których zaraz wspomnę są bezpieczne.

TO I TAK NALEGAM ŻEBYŚCIE CHOĆ RAZ, NA POCZĄTKU, UDALI SIĘ DO SPECJALISTY.

Dlatego, że łysienie z którym się borykacie może nie być łysieniem androgenozależnym, a inną formą łysienia (np. łysieniem w przebiegu Liszaja, chorób skóry, chorób autoimmunologicznych) a takie ŁYSIENIE JEST BLIZNOWACIEJĄCE - NIEODWRACALNE - i to jak SZYBKO to rozpoznamy i kiedy zaczniemy leczyć TAKI problem gra kluczową rolę.

PREWENCJA

Zanim oczywiście porozmawiamy o metodach leczenia, chemicznych, mechanicznych i innych, to warto zwrócić uwagę na to co najczęściej powoduje wypadanie włosów i w jaki sposób możemy się upewnić, że robimy wszystko by zapobiec rozwinięciu się tego problemu.

A to nie inaczej, związane jest z naszym stylem życia, zachowaniami i dietą - poprzez podaż odpowiednich ilości BIAŁKA (!), witamin i minerałów, zapewnienie odpowiedniego balansu hormonalnego, trening naszego układu sercowo-naczyniowego i tak dalej. Jeżeli zależy wam na zdrowych włosach to powinno wam również zależeć na OGÓLNIE zdrowiu - i na ten temat mamy kilka pierwszych odcinków. Dziś poruszymy to co specyficznie niezbędne jest przy dbaniu o włosy.

Łysy tenisista Andre Agassi świętuje wygraną na korcie z zaciśniętą pięścią
Andre Agassi - łysy.
Kalkulator zapotrzebowania na białkoKalkulator pojawi się w nowej wersji serwisu.

Tarczyca

Tarczyca odgrywa istotną rolę w regulacji multum funkcji organizmu, w tym zdrowia włosów, ponieważ produkuje hormony (tyroksynę — T4 i trójjodotyroninę — T3), które wpływają na metabolizm komórkowy.

Zarówno niedoczynność jak i nadczynność tarczycy może powodować problemy z włosami. Niedoczynność tarczycy spowoduje spowolnienie metabolizmu a to spowoduje, że włosy będą rosnąć wolniej, będą łamliwe i cienkie. Włosy szybciej przechodzą w telogen i szybciej niż zwykle wypadają. Nadczynność tarczycy - spowoduje przyspieszenie metabolizmu, zbyt szybkie dorastanie włosów a to z kolei osłabienie mieszków włosowych, ścieńczenie włosów, a dodatkowo nadmierna potliwość i stan zapalny skóry głowy będą jedynie pogłębiały problem.

Tutaj nie mamy łatwych i tanich rozwiązań, zachowań czy suplementów i nie dajcie się zwieść jakimś holistycznym czereśniakom - witamina D, dieta wege, keto czy woda święcona nie pomoże. Niezbędna jest odpowiednia diagnoza i leczenie. Zróbcie panel tarczycowy i z wynikami udajcie się do lekarza - rodzinnego lub endokrynologa.

IGF-1 i Insulinooporność

IGF-1 (ang. Insulin-like Growth Factor 1, czyli insulinopodobny czynnik wzrostu 1) jest kluczowym białkiem regulującym wzrost i rozwój komórek w organizmie, w tym komórek mieszków włosowych. I jak sama nazwa wskazuje jest zależny od Insuliny - zarówno pod kątem wydzielania jak i działania w komórce docelowej.

Więc oczywiście Insulinooporność będzie miała wpływ na poziomy i skuteczność tej cząsteczki IGF1 i tym samym pośrednio na to jak zdrowe mamy włosy.

To tylko jeden z miliona powodów dlaczego powinniście rozwiązać ten problem jeśli się z nim mierzycie, a jeśli się z nim nie mierzycie - to warto po prostu zapobiegać jego rozwinięciu. Na temat insulinooporności mamy oddzielny ODCINEK - więc tu ucinamy dyskusję.

Żelazo

Większość ingerenecji w dbaniu o zdrowe włosy sprowadza się do zwiększania ukrwienia skóry głowy i dostarczania większej ilości krwi a z nią tlenu do mieszków włosowych które potrzebują go by prawidłowo funkcjonować. Żelazo jest niezbędnym składnikiem hemoglobiny, która transportuje tlen we krwi. Niski poziom żelaza może powodować anemię - inaczej niedokrwistość z niedoboru żelaza a to oczywiście zmniejsza ilość tlenu dostarczanego do skóry, osłabia mieszki włosowe, spowalnia wzrost włosów i powoduje cieńczenie, osłabienie samych włosów. Jednocześnie wzrost nowych włosów zależy od intensywnego podziału komórek w cebulce a to wymaga jeszcze więcej energii.

Niedobory żelaza, zwłasza u kobiet są jednym z najczęstszych powodów wypadania włosów. Gdy poziom żelaza jest niski, nasz organizm zaczyna oszczędzać zasoby, wprowadzając mieszki włosowe w fazę spoczynku (telogen) - a to skutkuje zwiększoną utratą włosów. Pamiętajcie również proszę, że by suplementowane żelazo się wchłonęło, najlepiej przyjmować je z dawką witaminy C - na szczęście większość suplementów i leków o to dba. Ale lepiej - cytrusy, ziemniaki, pomidory, zielona papryczka, sałaty.

Cztery dłonie na czarnym tle, dwie o wyraźnie ciemniejszej, brązowej skórze zestawione z dwiema o skórze jasnej
Przebarwienia skóry w zaawansowanej hemochromatozie.

Ale problemem jest również zbyt wiele żelaza - czyli tzw. hemochromatoza. Zbyt wysoki poziom żelaza we krwi będzie bardzo negatywnie wpływać na nasze zdrowie, m.in. poprzez stres oksydacyjny, stan zapalny, zaburzenia hormonalne (w tym tarczycy) i odkładanie się żelaza w skórze. Swoją drogą możecie to sobie wygooglować albo sprawdzić obrazek dołączony do transkryptu podcastu na fiteligent.pl

Łatwo przesadzić - i z tego powodu nie zabierajcie się za suplementację żelaza na ślepo, bez wiedzy na temat jego poziomów we krwi. Najpierw należy ustalić przyczynę niskiego poziomu - monitorowanie polega na regularnym wykonywaniu morfologii krwi, stężenia żelaza w osoczu, stężenia ferrytyny, badania TIBC (zdolność wiązania żelaza), saturacji transferryny - ale interpretacja tych badań wykracza poza ramy tego poradnika i te badania możecie wykonać ale pokażcie je lekarzowi a on pomoże wam dobrać odpowiednie leczenie - a to NIE ZAWSZE polega na suplementacji żelaza!

Wspaniałym pomysłem jest również trening CARDIO - pozwoli on stymulację EPO - erytropoetyny czyli hormonu stymulującego budowanie nowych krwinek. Lepsze krążenie, więcej krwinek, więcej tlenu dla całego organizmu - w tym dla włosów 🙂

Witamina D

jest ściśle zaangażowana w różne szlaki sygnalizacyjne wzrostu i różnicowania mieszków włosowych. Większość badań wykazuje zależność między niskimi poziomami witaminy D we krwi a niebliznowaciejącymi łysieniami, takimi jak telogenowe wypadanie włosów, łysienie androgenowe, łysienie plackowate.

O niedobór witaminy D szczególnie łatwo, szczególnie w Polsce, szczególnie od września do kwietnia. Nie bez powodu polecam suplementację witaminy D każdemu - 2000-4000 IU dziennie starczy. Nie więcej niż to.

Inne witaminy

Mógłbym tutaj gadać o wszystkich minerałach i witaminach - bo mechanistycznie prawie każda z nich bierze udział w jakiejś konkretnej reakcji w procesie budowy włosów. I przy okazji wciskać wam jakieś suple obrandowane logiem fiteligent, a ściągane po taniości z alibaby. Ale to tak nie działa.

Dbając o prawidłową dietę zapewniacie sobie wystarczające spożycie witamin i minerałów (wyjątkiem jest wit. D). Suplementowanie nie przynosi efektów ze względu na wchłanialność tych specyfików i na to, że realnie niedobory występują rzadko - dlatego nie ma się co na tym skupiać i dużo lepiej jest po prostu zdrowo jeść.

Brzmi kompletnie odwrotnie od tego co mówią wszyscy wkoło?

to pa tera:

Biotyna od dawna uważana jest za witaminę, która wspiera urodę, szczególnie po tym, jak w jednym z badań pilotażowych na kobietach z łamliwymi paznokciami wykazano korzyści ze stosowania suplementacji. Obecnie biotyna od lat (!) jest wszędzie naookoło obtrąbiona jako środek poprawiający wygląd paznokci, skóry i włosów. Niemniej jednak, te twierdzenia nigdy nie były dokładnie potwierdzane naukowo. Chociaż biotyna może mechanicznie działać w sposób, który sugeruje takie efekty, to brak jest na to solidnych dowodów naukowych. A badania nad mechanizmem, na fiolce to nie to samo co końcowy efekt otrzymany w randomizowanym badaniu na pacjentach.

Ogólnie rzecz biorąc, poza przypadkami niedoboru biotyny (takimi jak alkoholizm, niektóre terapie przeciwpadaczkowe czy nadmierne spożycie surowych białek jaj) suplement ten nie ma solidnych dowodów na korzyści i może odgrywać rolę jako suplement być może, ewentualnie wspierający urodę.

I mimo że nie ma dowodów sugerujących, że spożycie biotyny w ilościach znacznie przekraczających zalecane poziomy 5–35 mcg/dzień jest toksyczne dla ludzi, pojawiają się pewne problemy…

Nadmierne spożycie biotyny może naśladować niektóre objawy cukrzycy, takie jak nadmierne pragnienie i oddawanie moczu. Dodatkowo, suplementacja biotyną może powodować nieprawidłowe wyniki w niektórych testach laboratoryjnych typu immunoassay. Nienormalnie wysokie lub niskie odczyty wynikające z suplementacji biotyną już w dawkach 10 mg/dzień mogą prowadzić do błędnej diagnozy ciąży, tyreoksykozy, choroby Gravesa-Basedowa, a nawet zawału serca.

Wykrywalne poziomy biotyny spowodowały również fałszywe wyniki w testach surowicy, w tym CK-MB, ludzkiej gonadotropiny kosmówkowej (HCG), troponiny, kortyzolu, ferrytyny, TSH, T3, T4, PTH, 25OHD i prolaktyny.

Z jednej strony mamy brak jednoznacznie potwierdzonych efektów, z drugiej ewentualne problemy diagnostyczne kosztują pacjentów sporo stresu, czasu i pieniędzy.

A więc po co suplementować biotynę?

Diety a szczególnie keto

Drastyczne ograniczenie spożycia energii, szczególnie podczas ścisłej diety niskowęglowodanowej lub ketogenicznej niestety dość często owocuje wypadaniem włosów. To dlatego, że wielu ludzi odchudzając się mocno przesadza - i zmniejsza swoje spożycie kalorii o dużo za dużo. Pamiętajcie, że jedzenie nie jest tylko źródłem kalorii - czyli energii, ale też witamin i minerałów. Drastycznie zmniejszając spożycie pokarmów, szczególnie węglowodanów (na diecie keto) zmniejszacie też spożycie witamin z grupy B i witaminy E a te odgrywają kluczową rolę w zdrowiu mieszków włosowych i produkcji keratyny.

Jednocześnie mogą wystąpić niedobory żelaza i innych minerałów- bo choć tych jest sporo w mięsie - to ograniczenie różnorodności diety wpływa na wchłanianie tych substancji - jak już np. wspomnieliśmy żelazo wchłania się w obecności witaminy C.

Węglowodany silnie wpływają na poziomy insuliny, co z kolei oddziałuje na produkcję wspominanego już insulinopodobnego czynnika wzrostu 1 (IGF-1). IGF-1 wspomaga wzrost mieszków włosowych i reguluje cykl włosowy. Gwałtowne ograniczenie podaży węglowodanów może obniżyć poziom IGF-1, co spowalnia wzrost włosów i prowadzi do ich osłabienia.

Przejście w stan ketozy - czyli w stan w którym spalany jest głównie tłuszcz jako źródło energii, zamiast glukozy - jest początkowo dla nas dość ciężkie, kto próbował ten wie, że pierwsze kilka dni człowiek nie czuje się najlepiej. To dlatego, że to dość spory stres metaboliczny.

Deficyt kalorii, który jest niezbędny do chudnięcia, sam w sobie jest STRESEM dla organizmu! O stresie już wspominaliśmy w kontekście wypadania włosów. O stresie możecie dowiedzieć się więcej z podcastu nt. stresu, zachęcam, oczywiście w sytuacji stresowej - organizm produkuje większe ilości kortyzolu - a to oczywiście powoduje kaskadę hormonalną która m.in zmniejsza ukrwienie folikulów włosowych, a to ukrwienie jest kluczowe by włosy rosły.

Rozwiązanie? Po prostu odchudzanie się zgodnie ze sztuką! Wszystko na ten temat w 2 odcinku podcastu, mamy również odcinki ze wskazówkami dot. diety. Dieta Keto może być atrakcyjna i może Ci odpowiadać, ale nie jest niezbędna by chudnąć a jej zalety, eksponowane w internecie przez różnej maści guru, są w dużej mierze przesadzone. Więc jeżeli w trakcie keto, czy innej diety wypadają Ci włosy - są inne, lepsze sposoby by chudnąć.

Kalkulator deficytu kalorycznegoKalkulator pojawi się w nowej wersji serwisu.

LECZENIE

Leczenie łysienia androgenowego (AGA) opiera się przede wszystkim na zwiększeniu ukrwienia skóry głowy - z tego wynikać będzie kilka zasad o których warto wspomnieć:

  1. To nie jest leczenie - to zarządzanie problemem. Takie działanie jest tymczasowe i uzależnione od regularnego stosowania. Po zaprzestaniu leczenia, włosy zaczną ponownie wypadać, co oznacza, że musisz kontynuować terapię, aby utrzymać uzyskane efekty. Na ten moment nie potrafimy “wyleczyć” tego problemu. Bądź tego świadom - rozpoczynając taką terapię decydujesz się na nią do końca życia - albo do momentu kiedy nie uznasz, że w sumie to nie przeszkadza Ci to łysienie.
  2. To wymaga czasu Wygląd twojej głowy nie poprawi się dzień zastosowaniu leczenia. Leki działają od razu, zwiększają to ukrwienie od razu, ale włosy potrzebują czasu by urosnąć - 6 miesięcy to minimum przez które należałoby stosować te leki zanim uznamy, że nie działają.
  3. Na zdrowie włosów wpływa Twoje ogólne zdrowie Serio. Serio serio. Zarówno twoje ciało jak i psychika. I należałoby się na tym skupić. Efektywne leczenie łysienia często wymaga wprowadzenia zmian w stylu życia, takich jak poprawa diety, redukcja stresu, regularny wysiłek fizyczny i dbanie o zdrowie psychiczne. Bądźcie gotowi na takie zmiany.

Fundamentem leczenia są dwa podstawowe leki: minoksydyl i inhibitory 5-alfa reduktazy (5ARI).

MINOKSYDYL

jest lekiem zatwierdzonym do stosowania w formie miejscowej (w stężeniach 2% lub 5%) lub zalecany czasem w podawaniu doustnym poza wskazaniami (w dawkach od 0,5 do 10 mg na dobę) - czego nie widzę większego sensu.

Początkowo opracowany jako lek na nadciśnienie, minoksydyl niespodziewanie zyskał popularność jako środek pobudzający wzrost włosów, gdy pacjenci zauważyli jego działanie uboczne – zwiększenie gęstości włosów. Minoksydyl działa, zarówno u kobiet i u mężczyzn, i jego działanie poparte jest wieloma badaniami klinicznymi. Działa m.in. poprzez:

  • rozszerzanie naczyń krwionośnych - a to jak już wspominaliśmy główna droga do zwiększenia ukrwienia skóry.
  • stymulację prostaglandyn PGE2,
  • stymulację wydzielania VEGF - czynnika wzrostu śródbłonka naczyniowego - a ten pomaga w regeneracji i nawet tworzeniu nowych naczyń krwionośnych.

Badania naukowe wskazują na większą skuteczność 5% minoksydylu niż 2%.

Minoksydyl wymaga konsekwentnego stosowania przez kilka miesięcy (zazwyczaj 3-6 miesięcy), aby pojawiły się zauważalne efekty wzrostu włosów.

Działanie minoksydylu jest tymczasowe i wymaga regularnej aplikacji, aby utrzymać wzrost włosów. Zaprzestanie stosowania zazwyczaj skutkuje utratą odrośniętych włosów w ciągu kilku miesięcy.

Minoksydyl nie zadziała niestety u wszystkich, zwłaszcza u osób z zaawansowanym łysieniem i nie rozwiązuje głównej przyczyny łysienia androgenowego (wrażliwości na DHT).

Skutki Uboczne: Do częstych skutków ubocznych należą podrażnienia skóry głowy, swędzenie oraz niepożądany wzrost włosów na twarzy. Rzadko może to być również spadek ciśnienia krwi - poprzez działanie systemowe leku. Skutki są jak najbardziej do opanowania, ale u niektórych mogą być uciążliwe.

Nakładaj codziennie, 2x dziennie - rano i wieczorem - cienką warstwę płynu lub piany na skórę, pozostaw na 3-5min - a potem zmyj wodą (bez szamponu). Jeżeli używasz szamponu - nałóż go na suchą głowę i zmyj wodą po 3-5min.

Minoksydyl w połączeniu z mikroigłowaniem działa jeszcze skuteczniej - o tym za chwilę.

Koszt to 30-50pln za miesiąc, Minoksydyl dostępny jest bez RECEPTY

Inhibitory 5AR

Inhibitory 5AR obejmują leki takie jak finasteryd w dawce 1 mg, który jest formalnie zatwierdzony do tego wskazania, oraz dutasteryd, który jest silniejszy od finasterydu, ale do tej pory nie uzyskał formalnej zgody w większości krajów.

Leki te wykazały bardzo dobre wyniki w leczeniu łysienia androgenozależnego u znacznej liczby pacjentów z AGA.

To jedyne leczenie przyczynowe problemu łysienia androgenozależnego - bo rzeczywiście zmniejsza ilość DHT w surowicy, a jak omawialiśmy to ten hormon i jego receptory w skórze głowy są w dużej mierze odpowiedzialne za problem łysienia.

Problem jest taki, że DHT to hormon nam niezbędny. Zarówno mężczyznom jak i kobietom. I obniżanie jego stężeń w organiźmie może wiązać się z wieloma problemami m.in. z spadkiem libido, zaburzeniami erekcji i problemami z ejakulacją. Inne dużo rzadsze skutki to ginekomastia czy tkliwość piersi związane z zaburzeniami hormonalnymi. U niektórych osób występują objawy depresyjne i lękowe. W rzadkich przypadkach po zakończeniu długotrwałej terapii pojawia się tzw. Zespół Pofinasterydowy (PFS - Post Finasteride Syndrome), który jest kwestią dość nową, nie jest oficjalną jednostką chorobową i jego mechanizmy są nadal badane.

Nie lękajcie się jednak - po prostu odpowiednio dawkujcie ten lek. Biorąc pod uwagę, że na efekty trzeba długo czekać - pacjenci często niecierpliwie sami zwiększają dawkę, bo efektów brak. Część pacjentów żyje w przeświadczeniu - że skoro 1mg pomaga to czemu by nie wziąć 10 - efekty powinny być 10x lepsze. A to prosta droga do nadmiernych skutków ubocznych.

To tak nie działa. Stosujcie najniższą dawkę przez minimum 6 miesięcy, a o ew. zwiększeniu rozmawiajcie z lekarzem prowadzącym po tym czasie.

Tych leków nie wolno stosować u pacjentów z historią nowotworów zależnych od hormonów lub u kobiet planujących ciążę.

Dawkowanie to 1mg codziennie.

Finasteryd wymaga leczenia przez 4-6 miesięcy by pojawiły się pierwsze efekty.

Finasteryd to koszt około 30pln miesięcznie i wymaga recepty lekarskiej.

Innym lekiem stosowanym czasem off-label w leczeniu łysienia jest dutasteryd - to również inhibitor 5AR ale to lek który działa silniej powodując większy niż finasteryd spadek stężenia DHT, jednak to oczywiście wiąże się z większą szansą na skutki uboczne. Z tego tytułu nie myślcie o nim na początku, i porozmawiajcie o tym z lekarzem.

Fundamentem leczenia łysienia są te dwa leki - minoksydyl i finasteryd (lub dutasteryd) stosowane RAZEM.

Jednak oczywiście mamy jeszcze kilka innych metod chemicznych i fizykalnych i wraz z rosnącymi dowodami na ich skuteczność i bezpieczeństwo, terapie te stanowią ważną opcję uzupełniające, pomagając poprawić wyniki osiągane dzięki tym dwóm lekom.

Ketokonazol, szampon z cynkiem

Wierzcie lub nie, ale macie grzyba na głowie. Choć skóra, szczególnie umyta, może wydawać się czysta to żyje na niej mnóstwo bakterii - rozpoznano 1000 gatunków, grzybów - kilkadziesiąt gatunków, które są jej integralną częścią. W normalnych warunkach nasz zdrowy organizm radzi sobie z nimi, a część z nich jest nawet pomocnych i żyjemy sobie w symbiozie. Problemy pojawiają się dopiero gdy dochodzi do zakażeń różnymi patologicznymi żyjątkami lub gdy spada nasza odporność i te które zwykle nas kolonizują pozwalają sobie na więcej. Nadal nie wiemy na ten temat zbyt wiele, ale być może niedługo będziemy wiedzieli dużo więcej dlatego, że mikroflora skóry jest gorącym - no nie przesadzajmy, dość ciepłym - obiektem badań.

Ale za to wiemy już, że - Ketokonazol, lek przeciwgrzybiczy o właściwościach przeciwzapalnych i antyandrogenowych, może być stosowany w leczeniu łysienia androgenozależnego. Badania wykazały, że zmniejsza stan zapalny w łysieniu androgenowym oraz przynosi korzyści kobietom z hiperandrogenemią i łysieniem androgenowym, gdy jest stosowany jako szampon 2%. To samo tyczy się szamponów z cynkiem. Szampony dostępne bez recepty zawierające cynk działają na podobnej zasadzie i mają podobny efekt terapeutyczny. Jeżeli chcecie zadbać o problem łysienia - po prostu wymieńcie swój zwykły szampon na szampon z Ketokonazolem 2% dostępnym w aptece bez recepty, lub cynkiem. i stosujcie go 2x w tygodniu, nakładając na 3-5minut zanim go zmyjecie.

Inne substancje o których możecie usłyszeć

Kofeina

choć dość popularna w szamponach na wypadanie włosów to brak mocnych dowodów u ludzi - badania o których usłyszycie to głównie badania in vitro - na szkle. Jednak kofeina teoretycznie może stymulować mieszki włosowe, działając jako inhibitor fosfodiesterazy i rozszerzając naczynia. Być może warto spróbować, brak twardych dowodów bym mógł ją polecić.

Latanoprost/Bimatoprost (analogi prostaglandyn F2α)

To LEKI wymagające recepty - leki stosowane na jaskrę - czyli chorobę narządu wzroku - oka. Stosowane jako krople do oczu, zauważono, że pobudzają porost rzęs. Pobudzają fazę anagenu (wzrost włosa). Wstępne badania sugerują, że mogą stymulować porost włosów na skórze głowy, ale brak dużych badań klinicznych w łysieniu androgenozależnym. Niektóre kosmetyki na porost rzęs mają pochodne tych substancji, dostępne bez recepty. Ale znów, ciężko to polecać z czystym sercem.

Peptydy biomimetyczne (np. Copper Peptides, GHK-Cu) i inne

Peptydy miedziowe mogą działać przeciwzapalnie i stymulować mieszki włosowe. Brak badań na ludziach. Znajdziecie bardzo dużo substancji które mają “potwierdzone naukowo działanie” przy poroście włosów - ale niestety to “potwierdzone naukowo” bardzo często oznacza jedno, dwa badania na komórkach na szalce petriego - a to ABSOLUTNIE nie oznacza, że dane rozwiązanie jest skuteczne u żywych ludzi.

MIKROIGŁOWANIE - Microneedling

Kobiety mogły już o tym słyszeć bo mezoterapia mikroigłowa skóry jest z powodzeniem stosowana w klinikach medycyny estetycznej. Mikronakłuwanie skóry jest uznaną w dermatologii formą terapii takich problemów jak: blizny atroficzne, potrądzikowe, rogowacenie słoneczne oraz zaburzenia pigmentacji, takie jak bielactwo (vitiligo) i melasma. Bardzo często używane jest również w medycynie estetycznej, medycynie regeneracyjnej.

Mikroigły to igły długości od 0.25mm do 2.5mm i regularne nakłuwanie nimi skóry działa dwojako:

  • faktycznie rani - przebija skórę, ponieważ powstanie rany stymuluje gojenie się - rozpoczyna kaskadę czynników wzrostu, a te stymulują wzrost nowych komórek skóry wraz z kolagenem i elastyną, co doskonale zwiększa ukrwienie i odmładza skórę - a rozmawialiśmy o tym, że to kluczowe.
  • umożliwia przedostanie się przez barierę skórną (lub warstwę rogową naskórka) leków, składników, substancji do pielęgnacji skóry głębiej do naskórka i skóry właściwej. Naskórek ma zaledwie 0,1 mm grubości, ale składa się z kilkunastu warstw martwych komórek których zadaniem jest ochrona i zapobieżenie wchłanianiu substancji z zewnątrz. I faktycznie mało co wchłania się przez skórę i to każe nam się zastanowić nad skutecznością nakładanych na skórę kosmetyków. ale to temat na inną dyskusję.

W 2013 roku ukazała się praca naukowa w której wykazano, że stosowanie mikroigłowania raz w tygodniu w połączeniu z minoksydylem 2 x dziennie pozwoliło na uzyskanie znacznie lepszych wyników niż sam minoksydyl. Od tamtego czasu, na ten temat pojawiło się takich prac sporo więcej, wiemy wiele więcej, na tyle, żeby z czystym sumieniem je wam polecać, bo mikroigłowanie jest relatywnie tanią, skuteczną formą poprawy wyglądu i zdrowia skóry jak i leczenia łysienia androgenozależnego.

Urządzenia do mikroigłowania to rollery, stampy i automatyczne peny. Według chałupniczej wiedzy automatyczne peny są lepsze (ale nie wiadomo o ile) ale najdroższe.

Tańsze rozwiązania to stampy i rollery. Stampy są lepszą alternatywą dla rollerów dlatego, że rolując dochodzi do uszkodzenia skóry pod kątem i powstająca rana jest dużo większa niż chcielibyśmy - patrz obrazek. Ma to tym większe znaczenie im dłuższe igły.

Porównanie dwóch urządzeń do mikroigłowania w przekroju skóry: roller z igłami wbijającymi się pod kątem i szarpiącymi tkankę oraz pen z igłami wchodzącymi pionowo
Roller nakłuwa skórę pod kątem, przez co rana jest większa niż przy igłach wbijanych pionowo.

Czy to boli? Zależnie od Twoich poziomów bólu i długości igły - igły około 0.25mm są totalnie ok, 0.5mm są dla mnie bezproblemowo znośne - igły 0,75mm i robi się naprawdę mocno nieprzyjemnie. Na dłuższe zdecydowałbym się tylko ze znieczuleniem miejscowym (prylokaina). Nie używamy igieł dłuższych niz 1mm. (wspominałem o 2.5mm ale te używane są do leczenia blizn, w miejsach innych niż twarz/skóra głowy)

Czy to jest bezpieczne? Tak! W pracy zbiorczej podsumowującej łącznie 17 prac naukowych na grupie łącznie 536 osób nie zgłoszono żadnych poważnych działań niepożądanych. Spośród łagodnych działań niepożądanych najczęściej zgłaszano przemijający ból, podrażnienie skóry głowy oraz łagodne zaczerwienienie (rumień).

Czy to da się zrobić samemu? Chociaż taki zabieg możecie również wykonać w klinikach medycyny estetycznej i tym podobnych, to TAK, to proste i poradzicie sobie samodzielnie.

W jaki sposób to robić? Zdezynfekować skórę, użyć sterylnego urządzenia, Przyciskać pen, stamp, czy też rolować aż do zaczerwienienia - podrażnienia skóry, w niektórych pracach naukowych nakłuwano skórę do pojawienia się krwi - ale autorzy wskazują, że nie wiemy czy jest to w ogóle skuteczniejsze i na ile.

Niestety danych na temat mikroigłowania za mało by wyłonić najlepszy protokół działania, ale zdaje się, że najlepiej byłoby używać:

  • Mikroigieł w rollerze, automatycznym penie lub stampie 0.25mm 2xtyg lub 0.5mm raz w tygodniu
  • Mikriogieł w automatycznym penie lub stampie 1.0mm raz na dwa tygodnie (to będzie bolało)

LUB RZADZIEJ (A NIE CZĘŚCIEJ!)

Minoksydyl czy inne wcierki stosujemy codziennie 2x dziennie, i oczywiście kiedy wypada dzień mikroigłowania, to robimy to w jego trakcie.

TERAPIA ŚWIATŁEM

Endre Mester w 1967 roku jako pierwszy zaobserwował, że myszom poddanym działaniu laserów podczas eksperymentów badających potencjalne rakotwórcze efekty ekspozycji na laser odrastały włosy na wygolonych obszarach znacznie szybciej niż myszom, które nie były eksponowane na laser. Później inni badacze zaobserwowali, że u niektórych pacjentów występował paradoksalny wzrost włosów na obrzeżach obszarów poddanych zabiegowi laserowego usuwania włosów lub w sąsiedztwie zmian skórnych leczonych laserem. Te obserwacje zainspirowały do dalszych badań nad potencjalnymi efektami i zastosowaniami terapii światłem (laserem) o niskim poziomie energii (LLLT) w leczeniu androgenowego wypadania włosów u mężczyzn i kobiet.

Fast forward o ponad pół wieku i mamy dużo więcej informacji na temat tego w jaki sposób terapia światłem wpływa na komórki w naszym organiźmie, szczególnie komórki skóry - i tym samym jak może pomóc w łysieniu androgenowym. Dopuszczonych do obiegu mamy kilka urządzeń zarejestrowanych jako Medical device - wyrób medyczny - a to implikuje, że do tego typu rejestracji niezbędne są ekstensywne badania naukowe które potwierdzają bezpieczeństwo i pozytywne działanie tego typu urządzeń. Zaufajcie mi, zjadłem na tym zęby.

LLLT (terapia laserem o niskim poziomie energii) przez długi czas była dominującą metodą terapii fotodynamicznej (PDT), czy w ogóle fototerapii, ale ma dużo ograniczeń - skomplikowane warunki kliniczne, używane długości fal czy obszar, który można objąć światłem. Tego typu zabiegi można było wykonać głównie w klinkach - bo urządzenia domowe z laserem były bardzo drogie - i swoją drogą nadal są.

Diody LED wygodnie eliminują te ograniczenia, a dodatkowo okazują się tańsze i bardziej kompaktowe. W porównaniu do laserów moc diod LED jest znacząco niższa, co sprawia, że są one mniej inwazyjne i bezpieczniejsze dla leczonych tkanek. Jak wskazuje wiele badań, diody LED są nieablacyjne i nietermiczne, a szczególnie w przypadku braku stosowania fotouczulaczy – nie powodują uszkodzeń skóry ani tkanek. U pacjentów poddanych terapii LED nie odnotowano typowych skutków ubocznych, takich jak ból, obrzęk czy złuszczanie się skóry, które są powszechne przy innych terapiach laserowych. Fizjologicznie takie naświetlanie światłem powoduje m.in. Pobudzenie mitochondriów: aktywuje mitochondrialny enzym cytochrom c oksydazę, co zwiększa produkcję ATP (adenozynotrifosforanu) – źródła energii dla komórek. Wyższa dostępność ATP wspiera funkcjonowanie i regenerację mieszków włosowych. Zwiększenie produkcji reaktywnych form tlenu (ROS): Niewielkie ilości ROS działają jako sygnały dla komórek, stymulując proliferację i naprawę. W mieszkach włosowych ROS mogą promować fazę anagenu (fazę wzrostu włosa). Regulacja ekspresji genów: Fototerapia moduluje geny związane z wzrostem włosów, takie jak VEGF (czynnik wzrostu śródbłonka naczyń), odpowiedzialny za angiogenezę, oraz geny hamujące apoptozę komórek mieszków włosowych.

Zwiększony przepływ krwi:

  • LLLT wspomaga mikrokrążenie w skórze głowy, zwiększając dostarczanie tlenu i składników odżywczych do mieszków włosowych, co jest kluczowe dla ich zdrowia i wzrostu włosów.

Redukcja stanu zapalnego:

  • Światło czerwone i bliskie podczerwieni zmniejsza poziom prozapalnych cytokin (np. IL-6, TNF-α), które są związane z miniaturyzacją mieszków włosowych w AGA.

Stymulacja angiogenezy:

  • Fototerapia sprzyja tworzeniu nowych naczyń krwionośnych wokół mieszków włosowych, co poprawia ich zaopatrzenie w krew.

Fototerapia jest bardzo ciekawa, ale omówienie dokładnych mechanizmów zajęłoby godziny i w formie podcastu byłoby średnio zrozumiałe - to w dużej mierze fizyka i w takim wypadku dużo lepiej usiąść przed książką. Postępujący rozwój technologii i miniaturyzacja pozwalają na to by niegdyś bardzo drogie, dostępne jedynie w klinikach zabiegi - m.in. właśnie mikroigłowanie i fototerapia - były możliwe do wykonywania regularnie w domu. I tak rzeczywiście na rynku znajdziecie teraz urządzenia do użycia w domu - m.in. maski LED, czapki LED które możecie stosować regularnie, bez potrzeby regularnych, drogich wizyt w klinikach. Koszt takich najtańszych na rynku czapek LED to około 400 PLN. na szczęście jest to zakup jednorazowy.

Po jednorazowej terapii LED nie spodziewajcie się nie wiadomo jakich zmian - by je zobaczyć - urządzenia trzeba stosować z reguły około kilka-kilkanaście minut 3xtyg, przez kilka mies. Dokładnie lepiej zapoznać się z danymi producenta danego urządzenia - dlatego, że o tym ile czasu naświetlać skórę decyduje siła diod w urządzeniu.

I w rzeczywistości - to tyle jeśli chodzi o samodzielne działania które mogą przynieść pozytywy naszej łysinie. Na rynku znajdziecie mnóstwo przeróżnych innych rozwiązań - natomiast wg najlepszej wiedzy medycznej brak tu odpowiednich dowodów na to, że to rzeczywiście pomocne, dlatego polecam tylko te, przynajmniej z czystym sercem. TERAPIE których nie zrobisz sam

oczywiście poza tym całym wachlarzem relatywnie prostych i łatwych w zastosowaniu narzędzi których możemy użyć do spowolnienia wypadania włosów - medycyna ma również wachlarz narzędzi dużo bardziej zaawansowanych - ale niestety niekoniecznie dużo bardziej skutecznych. Te dostępne są w wyspecjalizowanych klinikach i są dość a nawet bardzo drogie. Co ważne decydując się na nie i tak dostaniecie przykaz od lekarza by stosować te wspomniane przeze mnie wcześniej - a przynajmniej minoksydyl, finasteryd.

Komórki macierzyste

Komórki macierzyste o których wspominiałem w podcaście, moglibyśmy teoretycznie sobie pobrać - założyć kolonię w probówce - odpowiednio zmodyfikować tak by rosła nam bujna czupryna - a potem sobie je gdzieś - np w skórę głowy, wstrzyknąć. Niestety to nie takie proste. Tego typu komórki - zmodyfikowane i mnożące się bez końca - mają w medycynie swoją nazwę którą na pewno słyszeliście - Nowotwór. Tego typu terapie - modyfikowanymi genetycznie komórkami macierzystymi oprócz tego, że mają potencjał być niewątpliwie szalenie skuteczne są obarczone sporym ryzykiem i nie są legalne w Polsce, Europie. I dopóki nie rozwiążemy kwestii bezpieczeństwa to pewnie pozostaną. Terapie komórkami macierzystymi zarodkowymi są również nielegalne - oczywiście ze względów etycznych. Natomiast mamy do dyspozycji komórki macierzyste niemodyfikowane genetycznie - i tego typu terapie są dostępne w Polsce. Komórki macierzyste pobierane są najczęściej z tkanki tłuszczowej pacjenta lub z jego folikulów włosowych, chociaż można pobrać je również ze szpiku kostnego (ale to kosztowne, bolesne, wymaga rekonwalescencji po zabiegu). Efekty nie są kosmiczne, ale pojawiają się już po jednym zabiegu. Niestety badań naukowych na temat tego typu terapii jest baaardzo mało i nie są najlepszej jakości. Ale te które są, są obiecujące. Artykuł Polskich naukowców podsumowujący terapie komórkami macierzystymi w leczeniu łysienia znajdziecie w bibliografii.

Chirurgia

W kontekście łysienia androgenowego (AGA) metody chirurgiczne stanowią jedyną opcję trwałego odzyskania włosów w zaawansowanych przypadkach, gdy leczenie farmakologiczne (minoksydyl, finasteryd) nie przynosi oczekiwanych efektów. Co ważniejsze - zastosowaniu chirurgii i tak będziecie mieli zalecone przez lekarza stosowanie minoksydylu i finasterydu więc przede wszystkim skupcie się na TYM.

Przeszczep włosów – ZŁOTY STANDARD

Przeszczep włosów to najbardziej skuteczna chirurgiczna metoda leczenia AGA. Opiera się na zasadzie dominacji dawcy, co oznacza, że włosy pobrane z obszaru potylicznego (który nie ulega miniaturyzacji pod wpływem DHT) zachowują swoje właściwości po przeszczepieniu na obszary objęte łysieniem.

Technik przeszczepu jest kilka - i wytłumaczy je wam specjalista z kliniki z którą się będziecie kontaktować.

Reszta to ciekawostki ale:

Włosy można również przeszczepić z innych części ciała, ale to bardzo słabe rozwiązanie - bo np. włosy na klacie są kręcone, kiedyś zmniejszano również skórę głowy (wycinano kawałek scalpu) ale ta metoda nie jest już stosowana ze względu na liczne powikłania i nienaturalny wygląd.

Możemy również wszczepiać syntetyczne implanty dają natychmiastowy efekt wizualny. Natomiast metoda jest kontrowersyjna, dlatego, że istnieje wysokie ryzyko stanów zapalnych i odrzutu, takie włosy na bieżąco trzeba uzupełniać i wygląd - cóż… nie jest naturalny. Większość specjalistów będzie to odradzać.

PODSUMOWANIE:

Łysiejesz, chcesz zapobiec łysieniu albo po prostu zadbać o wspaniały wygląd włosów?

Na ten moment medycyna może zaproponować Ci tylko TYLE! Pamiętaj by sceptycznie podchodzić do informacji w internecie - a swoje działania opieraj przede wszystkim o potwierdzone naukowo sposoby.

Czynniki wpływające na zdrowie włosów

Tarczyca: Zarówno niedoczynność jak i nadczynność powodują problemy z włosami.

Żelazo: Niedobór żelaza (niedokrwistość) powoduje osłabienie mieszków i wypadanie. Nadmiar (hemochromatoza) również jest problemem.

Witamina D: Niedobór związany z niebliznowaciejącymi łysieniami. Rekomendowane 2000-4000 IU dziennie.

Dieta i stres metaboliczny: Drastyczne cięcia kaloryczne, szczególnie dieta ketogeniczna, mogą powodować wypadanie poprzez stres metaboliczny, niedobory witamin (zwłaszcza z grupy B) i obniżenie IGF-1.

Stres emocjonalny: Aktywuje oś HPA, zwiększa kortyzol i przyspieszają przejście włosów w fazę telogenową.

Metody leczenia

Minoksydyl (2-5% w formie miejscowej):

  • Działa poprzez rozszerzanie naczyń krwionośnych
  • Wymaga 3-6 miesięcy na widoczne efekty
  • Koszt: \~30-50 PLN/miesiąc, dostępny bez recepty
  • Skutki uboczne: podrażnienie skóry, wzrost włosów na twarzy
  • TOKSYCZNY dla zwierząt domowych (szczególnie kotów)

Finasteryd/Dutasteryd (inhibitory 5-alfa-reduktazy):

  • Jedyne leczenie przyczynowe – zmniejsza DHT
  • Wymagane przez 4-6 miesięcy
  • Koszt: \~30 PLN/miesiąc, wymaga recepty
  • Skutki uboczne: spadek libido, zaburzenia erekcji (rzadko problemy psychiczne) - DLATEGO NIE ZWIĘKSZAJCIE SAMI DAWEK

Ketokonazol i szampony z cynkiem:

  • Szampony 2% z ketokonazolem o właściwościach przeciwzapalnych
  • Stosować 2x w tygodniu
  • Dostępne bez recepty

Mikroigłowanie (Microneedling):

  • Igły 0.25-1.0mm penetrują skórę, stymulując gojenie i zwiększając ukrwienie
  • 2x w tygodniu (0.5mm) lub raz na 2 tygodnie (1.0mm)
  • W połączeniu z minoksydylem daje lepsze wyniki
  • Bezpieczne i relatywnie niedrogie

Terapia światłem (LED/LLLT):

  • Stymuluje mitochondria, zwiększa ATP i przepływ krwi
  • Zmniejsza stan zapalny
  • Wymaga regularnego stosowania (3x w tygodniu, kilka-kilkanaście minut)
  • Czapki LED: \~400 PLN (zakup jednorazowy)

Terapia komórkami macierzystymi:

  • Komórki pobierane z tkanki tłuszczowej lub folikulów
  • Mniej badań naukowych, ale wstępnie obiecujące
  • Dostępna w Polsce

Przeszczep włosów:

  • Jedyna trwała chirurgiczna metoda
  • Opiera się na dominacji dawcy – włosy z potylicy nie ulegają miniaturyzacji

Kluczowe zasady leczenia

  1. To zarządzanie problemem, nie wyleczenie – wymaga ciągłego stosowania
  2. Efekty widoczne po 6+ miesiącach
  3. Fundamentem są minoksydyl + finasteryd stosowane razem
  4. Ogólne zdrowie (dieta, stres, sen, trening) ma znaczący wpływ
  5. Przed rozpoczęciem leczenia warto wyeliminować inne przyczyny wypadania (chorób tarczycy, niedobory)

Microneedling and its use in hair loss disorders – systematic review

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10047891/

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39458553/

Masz pytanie?

Umów się na wizytę